Samotność dobija :(Nie masz nikogo i jesteś rozmowny/a? pisz.Chętnie się zaprzyjaźnię(codzienne rozmowy)

Tematy dotyczące relacji z innymi ludźmi.
W
Posty: 479
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: Samotność dobija :(Nie masz nikogo i jesteś rozmowny/a? pisz.Chętnie się zaprzyjaźnię(codzienne rozmowy)

Postautor: W » pt paź 02, 2020 4:54 pm

To jest nawet dość intrygujące zjawisko. Obawiam się jednak, że nie spełniam wymogów formalnych.

W
Posty: 479
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: Samotność dobija :(Nie masz nikogo i jesteś rozmowny/a? pisz.Chętnie się zaprzyjaźnię(codzienne rozmowy)

Postautor: W » sob paź 03, 2020 3:41 am

Tak mi przyszło do głowy przy okazji.
Normalnie relacje rozwijają się płynnie od banału i lżejszych treści do czegoś głębszego gdy znajdzie się płaszczyzna porozumienia. Zdaje mi się, że mam w pracy względnie sensowne osoby, które może i chciałyby za mną wejść na poziom bardziej zaawansowanego banału, ale ze mną nie bardzo się da ;) Pewnie gdyby zaprosili mnie na kawę z ekspresu w ponury dzień to bym się zgodził, przynajmniej ze względu na kawę ;). Ale nie o tym myślę. Czy istnieje możliwość zakomunikowania komuś zupełnie obcemu lub znanemu tylko z widzenia, w sposób sugestywny i emocjonalnie bezpieczny, że jest się zainteresowanym głębszym kontaktem ponad wszelkimi standardowymi banałami? Pewnie to musiałaby być seria komunikatów ale tak żeby pierwszy już był wyraźnie sugestywny, i był możliwym punktem zaczepienia dla zaatakowanej osoby. Raczej zakomunikowanie komuś tak wprost, że się szuka partnera do codziennych rozmów o życiu i trudnych sprawach jest, ..za mocne, zbyt obnażające(?). Może kojarzycie jakieś sceny z filmów albo czytaliście jakieś poradniki nawiązywania znajomości?

chudzielec
Posty: 968
Rejestracja: śr kwie 27, 2016 6:12 pm

Re: Samotność dobija :(Nie masz nikogo i jesteś rozmowny/a? pisz.Chętnie się zaprzyjaźnię(codzienne rozmowy)

Postautor: chudzielec » sob paź 03, 2020 7:33 am

Ludzie nawet z tego pisza doktoraty

https://youtu.be/FproeYPdj_g :)

Praktyki flirtu i podrywu. Studium z mikrosocjologii emocji

https://www.taniaksiazka.pl/ebook-prakt ... 20123.html
W pisze:
sob paź 03, 2020 3:41 am
Pewnie to musiałaby być seria komunikatów ale tak żeby pierwszy już był wyraźnie sugestywny, i był możliwym punktem zaczepienia dla zaatakowanej osoby. Raczej zakomunikowanie komuś tak wprost, że się szuka partnera do codziennych rozmów o życiu i trudnych sprawach jest, ..za mocne, zbyt obnażające(?
Prawie nikt nie chce rozmawiać o "życiu i trudnych sprawach". Ja mam jednego kolege od gimnazjum (on mnie uważa za przyjaciela). Często rozmawiamy na takie tematy ale mój poziom jest dla niego za ciężki i coraz częściej czytam odpowiedzi: rozumiem, aha.

Można takie tematy poruszać w zasadzie tylko z bliskimi osobami którym zależy a nawet i oni będą mieli dość.

W
Posty: 479
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: Samotność dobija :(Nie masz nikogo i jesteś rozmowny/a? pisz.Chętnie się zaprzyjaźnię(codzienne rozmowy)

Postautor: W » sob paź 03, 2020 12:42 pm

Nie miałem na myśli randkowania, tylko o wyraźnym i bezpiecznym sposobie zasygnalizowania ochoty na rozmowy o kwestiach osobiście istotnych, a nie o sporcie, polityce, pogodzie, banalnej pracy, czy o tym co w telewizji pokazali (nie oglądam telewizji).

hotaru27
Posty: 235
Rejestracja: wt gru 12, 2017 11:45 pm

Re: Samotność dobija :(Nie masz nikogo i jesteś rozmowny/a? pisz.Chętnie się zaprzyjaźnię(codzienne rozmowy)

Postautor: hotaru27 » ndz paź 04, 2020 4:08 pm

W, na to raczej nie ma w 100% bezpiecznej metody. Nie widzę też innych sposobów niż wyjście z inicjatywą lub czekanie aż ten ktoś na kogo liczymy zrobi to pierwszy. Głównie mówienie o sobie i swoich przemyśleniach buduje zaufanie. Otwartość na drugiego człowieka. Umiejętność słuchania i gotowość do zwierzenia się. To zawsze wiąże się z jakimś poziomem ryzyka. Sam musisz ocenić czy dany człowiek jest wart Twojego czasu i uwagi, czy wydaje się być kimś kto zrozumie i posiada w ogóle coś takiego, jak życie wewnętrzne. Najlepiej chyba zacząć powoli, stopniowo odkrywając karty, jednocześnie obserwując reakcje. Możesz też od razu pieprznąć ze schizo coming outem i całą tą otoczką, ale to rzadko przynosi pożądane efekty:D. No, chyba, że w takim środowisku, jak nasze:D.

chudzielec
Posty: 968
Rejestracja: śr kwie 27, 2016 6:12 pm

Re: Samotność dobija :(Nie masz nikogo i jesteś rozmowny/a? pisz.Chętnie się zaprzyjaźnię(codzienne rozmowy)

Postautor: chudzielec » ndz paź 04, 2020 4:57 pm

Oglądam często na youtube nagrania różnych event ów w tematyce historii, geopolityki, astronomii ale też szeroko pobocznych powiązanych z informatyka, programowaniem, AI, technologia, rynkami finansowyni, ekonomia. Czasem takie wydarzenia są w Polsce w dużych miastach organizowane przez uniwersytety, stowarzyszenia ale też prywatnie.

Kilka razy byłem i zadawalem pytania, wchodziłem w dyskusję. A z racji ze w naszym kraju prawie nikt tego nie robi to wyróżnia. Ludzie podchodzą i sami proboje nawiązać rozmowy. Po kilku latach ktoś z takiego spotkania mnie poznał w bibliotece.

Pozniej mi się nie chciało.uciekałem nawet przed tymi ludźmi. W tym roku planowałem to potworzyć ale zaledwie po kilku dniach zaczęła się epidemia.

Można też założyć bloga , forum, grupę fb albo dołączyć do istniejących i tam dać się zauważyć. Działa to co widać choćby po tym forum.

Tylko trzeba być konsekwentnym i nie ulegać chwilowej zwatpieniu. Ja jestem juz długo w wielkiej niemocy.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości