Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Jednym z kryteriów diagnostycznych osobowości schizoidalnej jest spłaszczona uczuciowość dotycząca zarówno emocji pozytywnych jak i negatywnych wliczając w to odczuwanie przyjemności.
Gbur
Posty: 320
Rejestracja: pt sty 08, 2016 12:00 am
Kontakt:

Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Postautor: Gbur » czw sie 27, 2020 10:34 pm

Zastanawiałem się też czy nie nazwać tego tematu "dynamiką relacji w OS" ...

Koncepcja jest dosyć złożona i opiera się na klasyfikacji 4 trybów funkcjonowania w relacji do innych ludzi. Czym są te tryby ? To pewne stany umysłu związane bezpośrednio z nastawieniem do innych ludzi i do świata..
Właściwie to ,co tutaj przeczytamy - to nie tyle oparte na danych empirycznych dokładne opisy istniejących stanów umysłu, co pewne idealizacje, psychoanalityczne (?) modele stanów ( dla ułatwienia te modele zostały nawet w pewien sposób spersonifikowane - każdy ma etykietę przywołującą obraz jakiejś postaci ) . Piszę to dlatego by nie interpretować tych opisów dosłownie - tak jak np. odczytuje się kryteria diagnostyczne DSM-V, czy różne opisy psychiatryczne. Koncepcja ta dotyczy w największej mierze stanów wewnętrznych, a nie jest opisem tego, co widać "od zewnątrz". Nie jest tych stanów wewnętrznych również dokładnym opisem, a jedynie modelem, posługującym się wewnętrzną siatką semantyczną

Ponieważ jest to koncepcja z pogranicza psychoanalizy gubię się próbując to uściślić.


strona: https://selfinexile.com/Characteristics_1.html
filmik opisujący tą koncepcję: https://www.youtube.com/watch?v=beNJJWfDDoU [język angielski (z polskim akcentem)]
( jeśli autorka tu zagląda, to mogłaby coś więcej napisać :wink: )


Tłumaczenie ze strony: pisze:To mogą być realne sytuacje, albo to jak doświadczamy świat kiedy jesteśmy złapani w emocjonalną reakcję, "strigerowani". Zwykle przesuwamy się z jednego trybu do innego. Tryby te mogą być głównie odczuwane podczas doświadczania silnego stresu, albo głębszych uczuć takich jak zakochanie.


Obrazek

tłumaczenie na polski: (jakoś głupio brzmią po przetłumaczeniu te etykietki trybów)
Master* / Rządzący:

Może obejmować "wejście w tryb roboczy": odpowiadamy na potrzeby z zewnątrz, a nasze własne potrzeby i tożsamość znikają z obrazka.

- wykorzystuje nie wchodząc w relację
- manipulujący
- wymuszający
- uwodzący
- pochłaniający
- kontrolujący
- intruzywny

[* w języku polskim słowo "Mistrz" nie kojarzy się zupełnie ze stosunkiem władzy, najbliżej było by "Pan" ,ale ten znowu ma inne konotacje. Nie mam pomysłu na odpowiednie słowo ]
----------------------------------

Sługa / Niewolnik :
- zależny
- ofiara
- pozbawiony granic
- zalękniony
- bezradny
- uwięziony w bezsilności

" Ty zabierasz wszystko "
" Ciągle wracam próbując zostać zauważonym i wysłuchanym...
... ale przynajmniej nie jestem sam"


----------------------------------

Sprzeniewierca:
- sadystyczny
- niebezpieczny
- porzucający
- dewaluujący
- odbierający (/odrzucający) ( chodzi chyba o odcinanie kogoś od jego potrzeb względem nas )
- dehumanizujący
- podle atakujący

" Nie zastosowałeś się do zaleceń ! "
[albo: " Nie spełniłeś oczekiwań ! " ]
----------------------------------

Banita:
- wolność przynosi ulgę
- jest na wygnaniu, ale czuje się spełniony
- samowystarczalny
- anonimowy

Lęk przed kosmiczną/egzystencjalną samotnością
depresja, złość, alienacja

Teraz trochę o dynamice zmian:

Powiedzmy, że schizoid pozostawał długo w trybie uciekiniera, jednak w końcu mając dość samotności wszedł w jakąś relację międzyludzką. Z biegiem czasu ta relacja zaczyna go przytłaczać, zaczyna odczuwać lęk przed pochłonięciem przez drugą osobę. Zaczyna czuć, że druga osoba niewiele mu daje, że coś tu nie gra, że tak nie powinno być - i albo akceptuje to uczucie i wchodzi w tryb Sługi - bezradności, zależności i zaczyna trwać w relacji mimo poczucia, że naruszane są jego granice ,zaczyna się rozkładać; albo wchodzi w tryb Sprzeniewiercy i pali za sobą most, wyrzucając z siebie wszystko tej osobie - i znowu staje się samotnym banitą.
Ostatnio zmieniony pt sie 28, 2020 3:01 pm przez Gbur, łącznie zmieniany 5 razy.

zima
Posty: 195
Rejestracja: ndz mar 27, 2016 12:00 am
Lokalizacja: Malbork
Kontakt:

Re: Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Postautor: zima » pt sie 28, 2020 4:41 am

Nie odniosę się do 1. i 3., ale ja czuję się 2. i 4. jednocześnie, z wyłączeniem strachu przed samotnością, bo tę odczuwam naprawdę rzadko, więc bać się nie mam czego. Nie wiem czy myśleć o tym podziale pozytywnie, skoro spełniam w większej części cechy 2 rodzajów. Jeśli chodzi o dynamikę zmian, to coś w tym jest, choć nie mam też lęku przed pochłonięciem, tak że do tego też nie mogę się odnieść. No ale ja modelowym przykładem schizoida nie jestem, więc co ja tam wiem.

chudzielec
Posty: 968
Rejestracja: śr kwie 27, 2016 6:12 pm

Re: Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Postautor: chudzielec » pt sie 28, 2020 2:01 pm

U mnie następuje cykl 3 -> 2 -> 4 ->3 ad infinitum.

Zresztą ten schemat wydaj się naturalny - Bezsilność > (auto)agresja > ucieczka.

Gbur
Posty: 320
Rejestracja: pt sty 08, 2016 12:00 am
Kontakt:

Re: Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Postautor: Gbur » pt sie 28, 2020 2:30 pm

zima pisze:
pt sie 28, 2020 4:41 am
dniosę się do 1. i 3., ale ja czuję się 2. i 4. jednocześnie, z wyłączeniem strachu przed samotnością, bo tę odczuwam naprawdę rzadko, więc bać się nie mam czego. Nie wiem czy myśleć o tym podziale pozytywnie, skoro spełniam w większej części cechy 2 rodzajów.
Pisałem, żeby nie interpretować tego opisu dosłownie jako opis/listę jakiś cech!
Muszę ten przepis przeredagować i chyba przetłumaczę fragmenty opisów z autorskiej strony, bo w moim tłumaczeniu chyba sam się zagmatwałem. Zamiast tworzyć własne interpretacje powinienem trzymać się tego, co zostało napisane.

W
Posty: 479
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Postautor: W » pt sie 28, 2020 2:49 pm

Problem jaki mam z tym podejściem polega na tym, że nie wiem za bardzo do czego to odnieść. Czy normalnie/przeciętnie ludzie nie odgrywają takich ról w związkach? ogrywają jakieś inne role? mają ich więcej? może tkwią w jednej i się nie przełączają? czy są one płytsze, mniej wyraźne?
Z tego co rozumiem to podejście odnosi się tylko do relacji z innymi, a co ze stosunkiem do samego siebie i świata materialnego (zarządzania zasobami, przywiązanie do przedmiotów)?
Najbardziej do mnie przemawia twierdzenie, że normalnie, przynajmniej tak powinno być, dynamika relacji jest bardziej płynna i stany związanych osób zmieniają się zależnie od sytuacji, w szerszej gamie nasilenia. A przy OS stany są bardziej stabilne, jednostajne, przełączanie się skokowe, nie zmieniają się przystosowawczo w reakcji na sytuację i jej zmianę.
Oczywiście problem jest w postawieniu granicy kiedy płynne dostosowanie swojego stanu do sytuacji robi z ciebie za bardzo marionetkę, a kiedy zbyt stabilne jest już za sztywne. Tym bardziej, że gdy uczestniczysz w realnej sytuacji na bieżąco niekoniecznie musisz mieć pełen jej obraz, inaczej niż gdy patrzysz na coś retrospektywnie.

Gbur
Posty: 320
Rejestracja: pt sty 08, 2016 12:00 am
Kontakt:

Re: Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Postautor: Gbur » pt sie 28, 2020 3:19 pm

W pisze:
pt sie 28, 2020 2:49 pm
Problem jaki mam z tym podejściem polega na tym, że nie wiem za bardzo do czego to odnieść. Czy normalnie/przeciętnie ludzie nie odgrywają takich ról w związkach? ogrywają jakieś inne role? mają ich więcej? może tkwią w jednej i się nie przełączają? czy są one płytsze, mniej wyraźne?
Przyznam, że też mam pewne problemy ze zrozumieniem tej teorii, ze względu na to, że nie zawsze rozumiem co do czego konkretnie coś się odnosi. Nie jest to do końca ściśle zdefiniowane. Prawdopodobnie wynika to z tego, że ten opis modelu opiera się na bardziej profesjono-psychoanalitycznych pismach, które są mniej dostępne, chyba na https://en.wikipedia.org/wiki/Object_relations_theory . Ale nie mam siły się w to zagłębiać, ostatnio zresztą mam wrażenie, że dość znacznie spadło mi IQ.

Tu nie chodzi o odgrywanie ról.
Wg. mojego rozumowania te postacie są takimi symbolami stanów wewnętrznych u schizoida oraz stosunku do świata ludzi jaki z nich wynika.


Ja dostrzegam w tej teorii jakiś sens, choć nie jestem pewien, czy potrafię go przekazać.

zima
Posty: 195
Rejestracja: ndz mar 27, 2016 12:00 am
Lokalizacja: Malbork
Kontakt:

Re: Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Postautor: zima » pt sie 28, 2020 3:30 pm

Gbur pisze:
pt sie 28, 2020 2:30 pm
zima pisze:
pt sie 28, 2020 4:41 am
dniosę się do 1. i 3., ale ja czuję się 2. i 4. jednocześnie, z wyłączeniem strachu przed samotnością, bo tę odczuwam naprawdę rzadko, więc bać się nie mam czego. Nie wiem czy myśleć o tym podziale pozytywnie, skoro spełniam w większej części cechy 2 rodzajów.
Pisałem, żeby nie interpretować tego opisu dosłownie jako opis/listę jakiś cech!
Muszę ten przepis przeredagować i chyba przetłumaczę fragmenty opisów z autorskiej strony, bo w moim tłumaczeniu chyba sam się zagmatwałem. Zamiast tworzyć własne interpretacje powinienem trzymać się tego, co zostało napisane.
Jak nie interpretować dosłownie, to po co to? Idea dla samej idei?

W
Posty: 479
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Postautor: W » pt sie 28, 2020 4:43 pm

Osobiście bardziej mi odpowiada bezpośrednie myślenie o wytwarzanych przez moje funkcjonowanie konfliktach, wewnętrznych i zewnętrznych, i obronie przed nimi, niż ubieranie tego w ogólne, określone raczej objawami, tryby.

Gbur
Posty: 320
Rejestracja: pt sty 08, 2016 12:00 am
Kontakt:

Re: Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Postautor: Gbur » pt sie 28, 2020 6:16 pm

zima pisze:
pt sie 28, 2020 3:30 pm
Gbur pisze:
pt sie 28, 2020 2:30 pm
zima pisze:
pt sie 28, 2020 4:41 am
dniosę się do 1. i 3., ale ja czuję się 2. i 4. jednocześnie, z wyłączeniem strachu przed samotnością, bo tę odczuwam naprawdę rzadko, więc bać się nie mam czego. Nie wiem czy myśleć o tym podziale pozytywnie, skoro spełniam w większej części cechy 2 rodzajów.
Pisałem, żeby nie interpretować tego opisu dosłownie jako opis/listę jakiś cech!
Muszę ten przepis przeredagować i chyba przetłumaczę fragmenty opisów z autorskiej strony, bo w moim tłumaczeniu chyba sam się zagmatwałem. Zamiast tworzyć własne interpretacje powinienem trzymać się tego, co zostało napisane.
Jak nie interpretować dosłownie, to po co to? Idea dla samej idei?
Szczerze mówiąc koncepcja interpretacji tego modelu, którą wcześniej miałem gdzieś mi uciekła. Chyba za słabo znam tą teorię by ją bronić lub komuś wytłumaczyć. Teraz czuję, że sam nie wiem o czym napisałem :D Możliwe, że tylko namieszałem. :?

zima
Posty: 195
Rejestracja: ndz mar 27, 2016 12:00 am
Lokalizacja: Malbork
Kontakt:

Re: Tryby osobowości w OS i ich dynamika zmian

Postautor: zima » wt wrz 01, 2020 8:46 am

Trzeba chyba nie tylko z angielskiego na polski, ale i z polskiego na nasze.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości