cel życia?

Jednym z kryteriów diagnostycznych osobowości schizoidalnej jest spłaszczona uczuciowość dotycząca zarówno emocji pozytywnych jak i negatywnych wliczając w to odczuwanie przyjemności.
Gbur
Posty: 274
Rejestracja: pt sty 08, 2016 12:00 am
Kontakt:

Re: cel życia?

Postautor: Gbur » pn cze 29, 2020 5:08 am

Dopamina to raczej hormon motywacji, czy "obietnicy przyjemności". Przy osiągnięciu celu następuje rozładowanie poziomu dopaminy i jakieś tam hormony szczęścia, endorfiny, serotonina. To pewnie duże uproszczenie, bo hormony w ciele oddziaływują na tysiace różnych receptorów, ale jak to działa w szczegółach mnie nie obchodzi.


Zastanawiam się jak już się zdekonstruowało człowieka i przy okazcji własną psychikę, to co właściwie jeszcze pozostało ? Wszystkie cele i pragnienia można zracjonalizować tą mechanicystyczną wizją automatycznego działania "impulsów hormonalnych" ( że to sobie tak skwantyfikuję analogicznie do "impulsów elektrycznych" w maszynie) , wszystkie wyższe funkcje ludzkiej psychiki i ich wytwory zostały pogrzebane.

chudzielec
Posty: 873
Rejestracja: śr kwie 27, 2016 6:12 pm

Re: cel życia?

Postautor: chudzielec » pn cze 29, 2020 11:16 am

Gbur pisze:
pn cze 29, 2020 5:08 am
Dopamina to raczej hormon motywacji, czy "obietnicy przyjemności".
Właśnie o to chodzi. To informacja zwrotna od organizmu: dobrze robisz, rób tak dalej.

A że człowiek dziś jest wyrwany z środowiska naturalnego które pełniło funkcja "meta regulacyjną" to następuje epidemia degeneracji, nałogów, uzależnień. Można siedzieć sobie w fotelu w cieple bez poważniejszych zagrożeń i ćpać, pić, objadać się, albo przeglądać zasoby internetowej pornografii.

Żyjąc w prehistorii na pewno nie zastanawialibyśmy się nad sprawami roztrząsanymi na tym forum.

i.j
Posty: 134
Rejestracja: czw sty 09, 2020 6:52 pm

Re: cel życia?

Postautor: i.j » pn cze 29, 2020 5:33 pm

chudzielec pisze:
pn cze 29, 2020 11:16 am

A że człowiek dziś jest wyrwany z środowiska naturalnego które pełniło funkcja "meta regulacyjną" to następuje epidemia degeneracji, nałogów, uzależnień. Można siedzieć sobie w fotelu w cieple bez poważniejszych zagrożeń i ćpać, pić, objadać się, albo przeglądać zasoby internetowej pornografii.
https://magnifier.pl/eksperyment-calhou ... L2owoYwzSQ

W
Posty: 425
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: cel życia?

Postautor: W » wt cze 30, 2020 1:19 am

Gbur pisze:
pn cze 29, 2020 5:08 am
Zastanawiam się jak już się zdekonstruowało człowieka i przy okazcji własną psychikę, to co właściwie jeszcze pozostało ? Wszystkie cele i pragnienia można zracjonalizować tą mechanicystyczną wizją automatycznego działania "impulsów hormonalnych" ( że to sobie tak skwantyfikuję analogicznie do "impulsów elektrycznych" w maszynie) , wszystkie wyższe funkcje ludzkiej psychiki i ich wytwory zostały pogrzebane.

Gdy uda mi się dostrzec w warunkach naturalnych działanie jakiegoś prostego lub książkowego mechanizmu, prostą techniczną prawidłowość, jak mieszają się z chaosem, u siebie lub u innych, przeważnie mam słabsze lub silniejsze wrażenie absurdu. Może to jeszcze za mały poziom dekonstrukcji, ale po części dzięki temu nie jest nudne ;).
Nie wiem na ile jest to ogólna prawidłowość, ale często złożoność układa się warstwo, z niższego poziomu wyłania się nowa płaszczyzna innych zjawisk. Dla mnie wyższe ludzkie funkcjonowanie wykłada się gdy wychodzi na jaw, jak, nie wiem jak to dobrze określić, ..niewiele jest oddalone od tej niższej warstwy, zlewa się z nią. jakby poziom złożoności tych wyższych funkcji był zbyt mały aby tworzące je procesy wykazywały istotny stopień swobody, niezależności od niższych.

Gbur
Posty: 274
Rejestracja: pt sty 08, 2016 12:00 am
Kontakt:

Re: cel życia?

Postautor: Gbur » pt lip 03, 2020 3:14 am

chudzielec pisze:
pn cze 29, 2020 11:16 am
Gbur pisze:
pn cze 29, 2020 5:08 am
Dopamina to raczej hormon motywacji, czy "obietnicy przyjemności".
Właśnie o to chodzi. To informacja zwrotna od organizmu: dobrze robisz, rób tak dalej.
Ja to raczej rozumiem w ten sposób, że dopamina jest hormonem pobudzającym mózg do działania w jakimś kierunku. Pojęcie informacji zwrotnej dotyczy wyznaczania celu/kierunku. Ta informacja zwrotna jest chyba generowana gdy dochodzi do asocjacji poczucia przyjemności (w czym grają rolę inne hormony) z jakimś zdarzeniem/rzeczą/osobą (a konkretniej z koncepcją tych zdarzeń rzeczywistych zbudowaną w mózgu/umyśle); ale nie musi być też żadnej informacji zwrotnej, bo pewne cele są zbudowane biologicznie (popędy).
Przy osiągnięciu przyjemności następuje też rozładowanie poziomu dopaminy.


Powstaje taki mechanizm sterowniczy:
ciśnienie motywujące do działania --> osiągnięcie celu --> spadek ciśnienia ...> powolna regeneracja ciśnienia (albo skok ciśnienia pod wpływem bodźca skojarzonego!)

I mechanizm uzależnienia od używek chyba polega na tym, że kolejne porcje używek pod wpływem habituacji powodują mniejszą przyjemność. A mózg ma zakodowane, że działanie w tym kierunku przyniesie poziom przyjemności na poziomie constans i ciśnienie nie spada, bo "nagroda jest za mała" - dlatego człowiek ciągle szuka silniejszych bodźców wchodząc w pętlę sprzężenia zwrotnego dodatniego.
A że człowiek dziś jest wyrwany z środowiska naturalnego które pełniło funkcja "meta regulacyjną" to następuje epidemia degeneracji, nałogów, uzależnień. Można siedzieć sobie w fotelu w cieple bez poważniejszych zagrożeń i ćpać, pić, objadać się, albo przeglądać zasoby internetowej pornografii.
No, kiedyś ten mechanizm motywował np. do zerwania dojrzałego owocu, który był smaczny i zdrowy, czy w ogóle poszukiwania jedzenia albo lepszych warunków życia. A potem człowiek za sprawą technologii stworzył wynalazki hakujące własne mechanizmy sterujące, np. cukierki, śmieciowe jedzenie, telewizję, narkotyki i pornografię.

chudzielec
Posty: 873
Rejestracja: śr kwie 27, 2016 6:12 pm

Re: cel życia?

Postautor: chudzielec » sob lip 04, 2020 8:16 pm

Gbur pisze:
pt lip 03, 2020 3:14 am
Ja to raczej rozumiem w ten sposób, że dopamina jest hormonem pobudzającym mózg do działania w jakimś kierunku.
Ok pogubiłem sie w szczególach. Chodzi mi o bardziej ogólny metamechanizm sterowania niż o takie szczegóły.

W
Posty: 425
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: cel życia?

Postautor: W » sob lip 04, 2020 8:42 pm

chudzielec pisze:
pn cze 29, 2020 11:16 am
A że człowiek dziś jest wyrwany z środowiska naturalnego które pełniło funkcja "meta regulacyjną" to następuje epidemia degeneracji, nałogów, uzależnień. Można siedzieć sobie w fotelu w cieple bez poważniejszych zagrożeń i ćpać, pić, objadać się, albo przeglądać zasoby internetowej pornografii.

To jest jedna strona. Druga jest taka, że tempo zapieprzania i ilość presji wzrosły.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość