O czym teraz myślisz?

Posty niepasujące do pozostałych działów.
i.j
Posty: 134
Rejestracja: czw sty 09, 2020 6:52 pm

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: i.j » pn cze 15, 2020 9:06 pm

A mnie dziś legalnie znarkotyzowali do operacji. Spałam niecałe 3 godziny, ale obudziłam się lepiej wyspana, niż normalnie po 8 godzinnym odpoczynku. Kurczę - niesamowite jak mój mózg mało wypoczywa przez chroniczny brak normalnego snu. Przez pół godziny po przebudzeniu miałam "czysty" umysł, bez wszystkich natrętnych myśli, które normalnie mnie atakują. To było wspaniałe doświadczenie.
Myślę, że wiele moich "objawów" wynika z braku właściwego odpoczynku.

W
Posty: 425
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: W » wt cze 16, 2020 2:53 am

Czyli wiążesz pozytywny efekt bardziej z bezpośrednim działaniem znieczulenia niż byciem przymusowo uziemioną?
Ja mam tak, że gdy zostanę zmuszony do nicnierobienia przez zewnętrzne okoliczności, znajdując się we względnie sprzyjających warunkach środowiskowych (co w Twojej sytuacji pewnie nie miało miejsca), to wtedy jestem w stanie odczuć odprężenie. Ale to się rzadko zdarza. Np. gdy jestem zmuszony czekać na kogoś w jednym, nieprzykrym miejscu, nie będąc pod wpływem jakiejś presji w tym czasowej i nie mając skupiaczy i rozpraszaczy uwagi pod ręką.

i.j
Posty: 134
Rejestracja: czw sty 09, 2020 6:52 pm

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: i.j » wt cze 16, 2020 9:41 pm

W pisze:
wt cze 16, 2020 2:53 am
Czyli wiążesz pozytywny efekt bardziej z bezpośrednim działaniem znieczulenia niż byciem przymusowo uziemioną?
Wiążę to z działaniem fentanylu.

Za wiki:
Fentanyl (łac. fentanylum) – organiczny związek chemiczny, pochodna piperydyny; syntetyczny środek przeciwbólowy i anestezjologiczny (anestetyk). Jest agonistą receptorów opioidowych. Pobudza wytwarzanie serotoniny[6], zmniejsza stężenie endorfin w osoczu[7][8]. Ma bezpośredni wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. Podobnie jak inne opioidy powoduje bardzo silne uzależnienie.
Właściwości narkotyczne
Fentanyl (i jego pochodne) jest produkowany, na niewielką skalę, nielegalnie i używany jest jako substytut heroiny. Powoduje błogostan, znieczulenie, przyjemne otępienie, rozluźnienie mięśni, rozleniwienie, senność, delikatną euforię, poza tym posiada charakterystyczne dla innych opioidów działanie powodujące odsunięcie wszelkich problemów, uczucie że zło zniknęło. Sny w trakcie odurzenia fentanylem są niezwykle realistyczne, w niektórych przypadkach są to sny świadome. Właściwości te sprawiają, że jest to niezwykle silnie uzależniająca substancja, która może powodować uzależnienie fizjologiczne.
Fentanyl podawali na pewno, reszta leków - nie mam pojęcia, bo po indukcji zasnęłam - w końcu o to chodziło, żeby mnie uśpić...
za 10 dni mam wizytę kontrolną, spytam, co dostałam, bo nie mam w wypisie - nie że chcę zażywać, czy coś, ale dobrze wiedzieć na jakie środki reaguję dobrze, gdyby jeszcze mieli mnie znieczulać;

Ja mam tak, że gdy zostanę zmuszony do nicnierobienia przez zewnętrzne okoliczności, znajdując się we względnie sprzyjających warunkach środowiskowych (co w Twojej sytuacji pewnie nie miało miejsca)
O dziwo było bardzo przyjemnie w tej klinice, w której robili mi zabieg. Mała, przyjmują pacjentów na NFZ I prywatnie – więc chyba lepszy standart. Nawet herbatę mi zrobili po zabiegu.
Co do odpoczywania w czasie nicnierobienia – mam zbyt dręczące natretne mysli – zazwyczaj jak czekam to się silnie stresuję, że czekam. Racjonalizacja słabo pomaga. Ja mam ogromny problem z bezczynnym trwaniem, popadam w chaotyczne, bezcelowe aktywności.
Choć teraz chciałabym sobie tak po prostu móc poleżec przez kilka dni… Po artroskopii wypuszczają od razu, o 12 przyszłam do kliniki, o 13 miałam zabieg, o 17 mnie wypisali. O 18 weszłam do domu, co zbiegło się z telefonem promotora, ze mam do poprawy wniosek grantowy. Siedziałam nad nim do 24, bo byłam lekko przyćpana lekami I srednio wiedziałam co piszę. Więc wypoczęłam po zabiegu jak cholera.

W
Posty: 425
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: W » czw cze 18, 2020 12:34 am

Nic nie wiem na temat ostrej traumy która mogła zajść w moim dzieciństwie, ale po pogawędce o dysocjacji, którą wcześniej podrzuciłaś, postrzegam obecnie ten okres jako wzmacniany przez nadwrażliwość, przewlekły stres o różnych źródłach, który najwyraźniej nie dostał odpowiedniej przeciwwagi ze strony rodziców (byli w tym okresie pod wpływem różnych stresów). Muszę sobie poczytać coś na ten temat, ten brak przeciwwagi, zbalansowania, obecny również w moim dorosłym życiu, i rola jakichś form znieczulenia w tym, przykuwa teraz moją uwagę.

i.j
Posty: 134
Rejestracja: czw sty 09, 2020 6:52 pm

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: i.j » czw cze 18, 2020 11:28 pm

W a czytałeś te ksiazki o hsp i o uzdrawianiu wewnetrznego dziecka polecane orzez Fragen?

Tym razem ja nke do konca zrozumialam Twoj "pseudointelektualny bełkot" ;) - co masz na mysli w tej części o roli form znieczulenia?

Schizoborder
Posty: 138
Rejestracja: śr gru 11, 2019 9:20 am

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: Schizoborder » sob cze 20, 2020 8:31 am

3 zdane, jeszcze 4...

i.j
Posty: 134
Rejestracja: czw sty 09, 2020 6:52 pm

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: i.j » sob cze 20, 2020 9:29 am

Nie wiem co zdane, ale zakładam, że jakieś egzaminy. Gratulacje więc i powodzenia! :)

Więzień_nienawiści
Posty: 96
Rejestracja: pn wrz 23, 2019 8:17 pm

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: Więzień_nienawiści » sob cze 20, 2020 9:41 am

No właśnie schizoborder co tam zdajesz sobie?

Schizoborder
Posty: 138
Rejestracja: śr gru 11, 2019 9:20 am

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: Schizoborder » sob cze 20, 2020 4:27 pm

Dziękuję, egzaminy na koniec semestru ;)

W
Posty: 425
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: W » sob cze 20, 2020 8:55 pm

Z pojęciem „przeciwwagi” spotkałem się zarówno w temacie zarządzania stresem jak i rozwoju dzieci (w to się nie za bardzo zagłębiałem), ale jest bardzo ogólne, mało konkretne. Standardową intuicją jest „wynagradzanie” dziecku przykrych doświadczeń czymś przyjemnym. Również sytuacje typu: moja matka wychowywała mnie samotnie, miała problemy i sobie nie radziła, ale miałem babcię która była świetna i z nią coś tam robiliśmy, i to jest ta szczęśliwa strona mojego dzieciństwa, i dlatego jestem w miarę normalny... Pewnie sporą rolę ma regularne dawkowanie endogennych opioidów. Opioidy neutralizują stres i ból. Czyli nawet bez głębszego wczytywania się w temat mogę sobie założyć istnienie korelacji między tą „przeciwwagą” a endorfinami. Jakie są możliwości neutralizacji stresu i złych doświadczeń: zmniejszenie ich występowania / ekspozycji na nie, uczenie się obsługiwania takich sytuacji, no i właśnie dostarczanie doświadczeń stanowiących „przeciwwagę”. Chętnie bym coś przeczytał, gdzie dostarczanie przeciwwagi dla obciążających dziecko doświadczeń jest jakoś sensownie rozwinięte.


To jest bardzo interesujące. Z tego co się orientuję w przypadku ADHD problemem jest niski ogólny poziom dopaminy i każdy nawet niewielki jej skok z byle powodu daje silną reakcję układu nerwowego. Łagodzenie ADHD polega na zwiększeniu ilości dopaminy w synapsach. Z drugiej strony ograniczeniem - sufitem jest nasycenie receptorów, więc podnosząc ogólnie poziom dopaminy zakres jej wahań i reakcji układu nerwowego się zmniejsza. Tutaj opisana jest koncepcja dot. autyzmu z odwrotną sytuacją z opioidami – większy ogólny poziom opioidów prowadzi do mniejszego zakresu reakcji na nie, co może tłumaczyć część autystycznych przypadłości:
https://web.williams.edu/imput/synapse/pages/IB5.html

Więzień_nienawiści
Posty: 96
Rejestracja: pn wrz 23, 2019 8:17 pm

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: Więzień_nienawiści » sob cze 20, 2020 9:39 pm

Schizoborder pisze:
sob cze 20, 2020 4:27 pm
Dziękuję, egzaminy na koniec semestru ;)
Co studiujesz?

i.j
Posty: 134
Rejestracja: czw sty 09, 2020 6:52 pm

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: i.j » sob cze 20, 2020 10:47 pm

Aaaa... Już rozumiem. :D
Mój wcześniejszy ciąg myślowy:
FENTANYL +
W pisze:
czw cze 18, 2020 12:34 am
Muszę sobie poczytać coś na ten temat, ten brak przeciwwagi, zbalansowania, obecny również w moim dorosłym życiu, i rola jakichś form znieczulenia w tym, przykuwa teraz moją uwagę.
= narkotyzowanie się fentanylem by zbalansować stresy z dzieciństwa :D

Strona którą podlinkowałeś nie podoba mi się.
Np. fragment o męczycielach świnek morskich:
"The idea that the formation of social attachments is mediated by endogenous opiates is supported by the fact that, in most cases, social isolation results in a state of distress. When juvenile guinea pigs are removed from their mothers and isolated from all social interaction, their level of distress can be quantified by measuring distress vocalizations (i.e. crying). If separation distress is indeed mediated by a lack (or lowered level) of endogenous opioids, then administering an opiate agonist, a substance that mimics the action of the endogenous opioids, should alleviate such distress. This is just what has been shown. When juvenile guinea pigs are separated from their mothers and isolated from any social contact, those treated with Morphine, an opiate agonist, show a markedly lower level of distress vocalizations than those in a control condition. (Herman and Panksepp, 1977)."
Musiałabym przeczytać opis badań H&P, a chyba mi się nie chce, bo wydaje mi się, że takie doświadczenie jest zbyt obarczone licznymi błędami, by mogło dać jasne wyniki. Pomijając monitorowanie poziomu endogennych opioidów, moim kardynalnym zarzutem jest użycie morfiny - jest ona silnym depresantem, po niej zwierzak nie będzie wokalizował, bo będzie dość mocno splątany...
If artificial opiates are administered to an individual, that individual then has no motivation to take the actions (i.e. seeking out social attachments) that would naturally raise levels of endogenous opioids
.

Powiedziałabym raczej: "has no motivation at all"....
In fact, overactive opioid neurons are thought to be one of the physiological explanations behind Autism [...] It is thought that autistic children lack normal concentrations of the enzymes necessary to break down endorphins. As a result, the brain of an autistic individual remains saturated with opioids.


Jakaś bibliografia? Aktualna?
In addition to demonstrating an abnormal disregard for seeking social attachments and interactions
A to mi się wydaje wyjątkowo nieaktualne i krzywdzące. Piszę na forum dla osób z ZA. ZA należy do spektrum. Wiele osób z BARDZO potrzebuje interakcji z innymi ludźmi, po prostu nie umieją jej zainicjować, albo są odrzucane.

A co do ADHD - nie wiem, stanęłam gdzieś na etapie, że ono jednak nie istnieje :D Obawiam się jednak, że mimo jego nie-bytu będą je miały wszystkie dzieci, które oglądają dziś świnkę Peppę (jak jestem u siostry i patrzę ze zgrozą jak mój 2,5 letni siostrzeniec siedzi przed telewizorem i to ogląda, zawsze zastanawiam się, czy świnka Peppa je kanapki z szynką).
Z drugiej strony ograniczeniem - sufitem jest nasycenie receptorów, więc podnosząc ogólnie poziom dopaminy zakres jej wahań i reakcji układu nerwowego się zmniejsza.
"Z drugiej strony występuje "efekt pułapowy" związany z maksymalnym wysyceniem receptorów dopaminergicznych. Sprawia on, że podniesienie poziomu dopaminy nie prowadzi do zwiększenia jej oddziaływania na te receptory, a tym samym nie zwiększa już reakcji układu nerwowego."

Chyba że chodziło o co innego? Jeśli chodziło o to co pozwoliłam sobie poprawić - sorry, ale po tym, jak przeczytałam dziś artykuł (osoby zajmujacej się szkoleniem ludzi z tzw. "mentoringu"! sic!), którego forma gramatyczna byla dość hmmm... zaskakująca (przy odrobinie złośliwości można było wysnuć wniosek, że niedopuszczanie kobiet do cyt. "stołów i w ogóle nikogo" skutkuje starzeniem się chirurgów i ustawianiem się do nich długich kolejek [kogo, osoba nie napisała; może właśnie tych kobiet?]), włączyło mi się INTJ NaziGrammar... :mrgreen: :| NIEWYŁANCZALNE! :mrgreen:

W
Posty: 425
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: W » ndz cze 21, 2020 12:48 am

Jak na to patrzę, to wygląda na dość stary i dość kontrowersyjny pomysł (pewnie między innymi przez Wakefielda), dotyczący złożonego i nie najlepiej poznanego problemu. Ale coś świeżego da się znaleźć:
https://en.wikipedia.org/wiki/Opioid_excess_theory

https://bpspubs.onlinelibrary.wiley.com ... /bph.13808
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24589346/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19393386/

To za długie na moje obecne możliwości, tylko rzuciłem okiem:
http://www.discoverymedicine.com/Brian- ... al-system/



Zwróć uwagę, że udzielające się na forum osoby z ZA mogą nie być reprezentatywną grupą osób z autyzmem, podobnie jak udzielające się na forum osoby z OS dla wszystkich z OS ;).


i.j pisze:
sob cze 20, 2020 10:47 pm
Z drugiej strony ograniczeniem - sufitem jest nasycenie receptorów, więc podnosząc ogólnie poziom dopaminy zakres jej wahań i reakcji układu nerwowego się zmniejsza.
"Z drugiej strony występuje "efekt pułapowy" związany z maksymalnym wysyceniem receptorów dopaminergicznych. Sprawia on, że podniesienie poziomu dopaminy nie prowadzi do zwiększenia jej oddziaływania na te receptory, a tym samym nie zwiększa już reakcji układu nerwowego."

Moje zdanie jest wyraźnie krótsze. Gdybym miał wygenerować takie zdania jak to Twoje, to bym pewnie siedział nad tym wpisem do końca niedzieli. A jak zwykle przed weekendem obiecałem sobie coś innego ;).

Schizoborder
Posty: 138
Rejestracja: śr gru 11, 2019 9:20 am

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: Schizoborder » ndz cze 21, 2020 9:10 am

Więzień_nienawiści pisze:
sob cze 20, 2020 9:39 pm
Schizoborder pisze:
sob cze 20, 2020 4:27 pm
Dziękuję, egzaminy na koniec semestru ;)
Co studiujesz?
Studia ;) nie mogę podać, rzadki kierunek

Więzień_nienawiści
Posty: 96
Rejestracja: pn wrz 23, 2019 8:17 pm

Re: O czym teraz myślisz?

Postautor: Więzień_nienawiści » ndz cze 21, 2020 1:02 pm

Schizoborder pisze:
ndz cze 21, 2020 9:10 am
Więzień_nienawiści pisze:
sob cze 20, 2020 9:39 pm
Schizoborder pisze:
sob cze 20, 2020 4:27 pm
Dziękuję, egzaminy na koniec semestru ;)
Co studiujesz?
Studia ;) nie mogę podać, rzadki kierunek
No pisz śmiało


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość