Nie potrafię zapomnieć

Tematy związane z życiem erotycznym oraz relacjami damsko-męskimi.
Ari
Posty: 953
Rejestracja: pt maja 31, 2019 9:44 pm

Re: Nie potrafię zapomnieć

Postautor: Ari » śr maja 13, 2020 4:40 pm

Lepiej jest się nad tym nie zastanawiać.

Inna
Posty: 730
Rejestracja: czw kwie 25, 2019 9:15 pm

Re: Nie potrafię zapomnieć

Postautor: Inna » śr maja 13, 2020 10:57 pm

Ale dlaczego ? I jaki problem ? Miałeś piękny sen, doświadczyłeś czego fajnego. Wiesz tez, ze Ci się podobało ... potem się kończy i tyle. Boisz się tego, ze się skończy, ze widzisz w tym problem? Moim zdaniem nie sam fakt „ wydarzenia się” czy przezywania jest problemem a oczekiwania ...

W
Posty: 480
Rejestracja: sob lip 04, 2015 12:00 am

Re: Nie potrafię zapomnieć

Postautor: W » śr maja 13, 2020 11:30 pm

Semafor pisze:
ndz maja 10, 2020 9:03 pm
Inna pisze:
śr maja 13, 2020 8:19 am
...

Może jak niewiele masz to trzymasz się tego kurczowo? Normalnie przepływasz z jednych doświadczeń do innych, żyjesz na bieżąco. Pozytywne doświadczenia w moim życiu są na tyle biedne i blade, że gdybym doświadczył czegoś mocniejszego pewnie byłoby doświadczeniem dominującym nad całym życiem, nieustannie wracającym, każącym się ciągle odtwarzać zależnie od bieżącej emocjonalnej mutacji, wspomnieniem. I.J wspomniała, że w depresyjnej retrospekcji tęskni za psem, Semafor o swoim dawnym związku - jak mogę podejrzewać, moje depresyjne retrospekcje są takie że nie mam najmniejszej ochoty się tym chwalić - bo pokazują całą tę biedę.

Ari
Posty: 953
Rejestracja: pt maja 31, 2019 9:44 pm

Re: Nie potrafię zapomnieć

Postautor: Ari » czw maja 14, 2020 7:54 am

Inna pisze:
śr maja 13, 2020 10:57 pm
Miałeś piękny sen, doświadczyłeś czego fajnego. Wiesz tez, ze Ci się podobało ... potem się kończy i tyle.
Zgadza się.
Inna pisze:
śr maja 13, 2020 10:57 pm
Boisz się tego, ze się skończy, ze widzisz w tym problem?
Nie.
Inna pisze:
śr maja 13, 2020 10:57 pm
Moim zdaniem nie sam fakt „ wydarzenia się” czy przezywania jest problemem a oczekiwania ...
Zgadza się.

Schizoborder
Posty: 176
Rejestracja: śr gru 11, 2019 9:20 am

Re: Nie potrafię zapomnieć

Postautor: Schizoborder » wt wrz 15, 2020 6:56 am

Czas na kontynuację.

Zapomniałam prawie, przecież nigdy go już nie spotkam, wrócił w swoje strony. Nihil novi do wczoraj. Idę sobie dziarsko ulicą, jak zwykle wgapiona w coś, latam wzrokiem i widzę go naprzeciw. Szedł w moją stronę i złapałam jego wzrok. Gdy mnie mijał udał, że się nie znamy.

Zabolało i jeszcze boli do teraz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość